chyba nie chcę wracać, tzn dzień mojego powrotu jest niewiadomy. wrócę kiedy chcę.
tylko czego ja chcę?
zostać tu do końca wakacji czy wrócić na festiwale?
ratunku.
tu w anglii stanowczo jest za dużo dobrych rzeczy do jedzenia, w szczególności słodyczy. :>
i czemu anglicy na każdym kroku są przyjaźni i pozytywnie nastawieni do ludzi? to mnie zadziwia. kompletne przeciwienstwo polaków.
mimo iz mój angielski nie jest wyśmienity, potrafię się jakoś dogadać. to dobrze. w ogole pokochałam anglię od pierwszego wejrzenia. lincoln jest urocze. małe miasto, z PRIMARKIEM, co najważniejsze. ;)
dostałam pracę i bardzo się cieszę, bedę pracować w hotelu jako sprzątaczka. to nie jest praca moich marzeń, ale zawsze coś. i prawie 6 funtów za godzine. JARAM SIĘ.
tylko problem w tym, że nie wiem czy mam wrócić do polski. HELP ME IF U CAN.
praca czy festiwal ?
rodzina czy przyjaciele?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz